Czyszczenie akwarium

W dzisiejszym poście postaram się odpowiedzieć na najczęściej przewijające się pytanie na forach branżowych stawiane przez początkujących akwarystów, tj. – jak czyścić akwarium? Sprawa nie jest wcale skomplikowana, chociaż na początku też miałem z tym problemy. Zbliża się pierwszy tydzień z życia zbiornika, a Ty nie wiesz jak oczyścić go z odchodów i przyrastających tu i tam glonów? Zapraszam do lektury.

 

Mechaniczne oczyszczanie ścianek

Pierwsze co prawdopodobnie nasuwa Ci się na myśl to wymiana wody. Słusznie, chociaż nie od tego powinieneś zacząć. Swoje pierwsze kroki ukierunkuj w stronę mechanicznego oczyszczania szyb, roślin i innych elementów zbiornika akwariowego. W sklepach akwarystycznych znajdziesz mnóstwo czyścików do szyb i szczoteczek. Powinieneś oczyścić wszystkie ścianki akwarium z glonów (chyba, że rzeczywiście ich nie ma) - wypracowałem u siebie nawyk używania do tego żyletki, ale uwaga – nie korzystaj z niej przy akwariach profilowanych!

Oczyszczanie roślin akwariowych z glonów

Proste. Jeśli Twoje roślinki mają duże liście, jak np. żabienice – opuszkami palców możesz delikatnie pocierać liść aż do chwili usunięcia zielonych szkodników. Staraj się to robić możliwie ostrożnie.

Jeśli jednak masz do czynienia z nieco delikatniejszymi jednostkami (tu np. moczarka kanadyjska czy rogatek sztywny) – jesteś zmuszony do ucięcia zaatakowanej części rośliny. Z glonami nie poradzisz sobie prawdopodobnie przy mchach – tu brak odpowiedniej ekipy sprzątającej jak krewetki nie pozwolą z czasem na jego odpowiedni rozrost. Dotykania palcem nie wytrzymają korzenie pistii rozetkowej.

Istnieją także sposoby na wytrawianie glonów chemią, ale tutaj czytelniku polecam Ci lekturę o tym dlaczego nie warto z niej korzystać: środek do zwalczania glonów – Algin.

Czyszczenie dna akwarium

W zoologicznych znajdziesz rozmaity sprzęt. Pompki samozasysające lub manualne. Spotkałem się także z narzędziami, które wychwytywały odchody i zatrzymywały je na odpowiednich filtrach. Moim zdaniem najlepszym wyjściem są zwykłe odmulacze. Wystarczy, że zassiesz wodę i zaczniesz spuszczać ją do np. wiaderka. Zruszaj odmulaczem dno – możesz pomagać sobie drugą ręką, ale staraj się nie doprowadzać do uszkodzenia dna (np. przy piasku kwarcowym). Tym sposobem postaraj się usunąć z akwarium nie więcej jak 30% całego litrażu. O samej wymianie wody przeczytasz w artykule: wymiana wody w akwarium.

Czyszczenie filtra akwariowego

Myj go zawsze w wodzie, którą np. przed chwilą odlałeś ze zbiornika. Nigdy nie myj go pod bieżącą wodą, która zawiera chlor i zabija bakterie nitryfikacyjne utrzymujące stabilizację biologiczną akwarium. Jeśli to filtr wewnętrzny – płucz go aż do momentu, w którym uznasz, że woda nie zabarwia się na kolor jasnobrązowy. Wszystkie szczeliny filtru możesz umyć patyczkami/zapałkami, na które nawinięta zostanie gaza lub wata.

Masz filtr zewnętrzny? Tu sprawa wygląda bardzo podobnie. To co powinieneś wiedzieć to odpowiednia wymiana wkładów biologicznych. Pamiętaj, że ceramikę (służy zagnieżdżeniu się bakterii nitryfikacyjnych) wystarczy przepłukać wodą – nie zmieniaj jej zbyt często.

To już właściwie wszystko. Przeczytaj wspomniany wcześniej przeze mnie poradnik, dotyczący wymiany wody w akwarium i zalej zbiornik świeżą porcją.

Przeczytaj także:

5 Komentarzy dla Czyszczenie akwarium

  1. Ja też prowadzę akwarium i z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że tym rzadziej czyszczę akwarium, tym lepiej dla rybek oraz roślin. Rośliny rozrastają się bardzo bujnie, a co do ryb, to wytworzyły się pewnego rodzaju warunki, które pozwoliły nawet na rozmnożenie się glonojadów, co może wielkim wyczynem nie jest, ale wedle niektórych książek jest to zjawisko „niespotykane”. W „brudnym” akwarium dobrze radzą sobie także neonki, które mają nawet po 4 lata. Niestety takie środowisko nie jest dobre dla bardziej delikatnych rybek jak głupiki czy skalary.

    • Dziękuję Rybak za rzeczowy komentarz. Na rzadsze czyszczenie akwarium naturalnie można sobie pozwolić, ale dopiero przy większych zbiornikach. W akwariach do 112l ciężko nie wymieniać wody rzadziej niż co tydzień, półtora. Zawsze marzyłem o np. 600l, ale koszt utrzymania takiego zbiornika na razie jest dla mnie za duży.

      • No ja mam akwarium o rozmiarach 50 litrów :) Wiesz, wydatki na utrzymanie akwarium o rozmiarach 600 litrów to nie jest tak dużo. Filtr dużo mocy nie pożera, to samo tyczy się oświetlenia. No chyba że problem to znalezienie odpowiedniego miejsca w pokoju (!!) czy kupno sprzętu – wtedy można wydać nawet kilka/kilkanaście tysięcy (albo nawet i ~dziesiąt, ale to już słonowodne z rzadkimi rybkami). Najlepiej takiego kolosa wbudować w ścianę, ale to tylko kosztorys powiększa :D

  2. ja mam w akwarium 20l 7 skalarów i 8 bojowników i zyją z bananem na mordzie a dla ozdoby dałem im taki metalowy dzbanek

    • Yyy, trochę ciężko mi sobie to wyobrazić a uwierz mi że już dużo widziałem. Myślałem że to u mnie rybki mają ciasnotę :D Bojowniki trzymasz razem? Chyba tylko samiczki, nie? Ewentualnie jednego samca bo inaczej to się pozabijają… A dla skalarów to naprawdę za mało miejsca jest.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>