Napowietrzanie akwarium i zmiękczacze wody

W każdym, nawet małym zbiorniku (przede wszystkich właśnie w nim) akwariowym sprawą oczywistą jest zamontowanie odpowiedniego systemu napowietrzającego. Wybiegłem może nieco za daleko nazywając to „systemem”, bo występuje zaledwie kilka rodzajów pompek, ale nie o tym. Być może części z Was utarł się obraz szklanych kul, w których przetrzymywane są bojowniki syjamskie i teleskopy, a te nie mają natleniania wody. Nic bardziej mylnego – te ryby zwyczajnie żyją w spartańskich warunkach i nie powinno być przyzwolenia na taką formę ich prezentacji w sklepach zoologicznych. Postaram się o tym napisać osobny wątek. Wracam do tematu.

Dlaczego w ogóle jesteśmy skazani na napowietrzanie? W naturalnym środowisku dziki ruchom tafli wody i lądowym zwierzętom (np. ptakom) dochodzi do mieszania się wody z powietrzem atmosferycznym. Dzięki temu rybom łatwiej jest przejść zaduchę w lato – nie muszą ciągle podpływać do tafli, celem nabrania powietrza. Woda w akwarium zubożeje szczególnie w nocy, kiedy roślinki prawie wcale nie wytwarzają tlenu, a także przy jej wysokiej temperaturze w lato oraz z chwilą obniżenia się ciśnienia atmosferycznego. Łatwo to zauważyć – ryby wtedy chętniej zbliżają się do powierzchni. Niewłaściwe natlenienie zbiornika akwariowego może odbić się na ich zdrowiu. Niektóre gatunki ryb wymagają silnego napowietrzania wody, aby mogło dojść do tarła jak w przypadku naturalnych warunków środowiskowych.

Akwarysta może sięgnąć po pompy membranowe i tłokowe a także zmiękczacze wody. Coraz popularniejsze są także deszczownie, które w sposób naturalny powodują mieszanie się powietrza z wodą.