ekskluzywne tapety

Wewnętrzne czy zewnętrzne tło do akwarium?

Jednym z elementów, który dba o piękny wygląd akwarium jest jego tło. Strukturalne lub płaskie, czarne i kolorowe – w tym temacie postaram się Wam przybliżyć temat wyboru tapety, która będzie przez cały czas będzie cieszyła oko, nie sprawiając problemu eksploatacyjnego.

Prawdopodobnie część z Was w tym momencie domyśliła się, że będę polecał przede wszystkim tła zewnętrzne i nie myliliście się. Powodów jest co najmniej kilka.

Dlaczego polecam tła zewnętrzne?

Podstawowym czynnikiem, przemawiającym za tego typu rozwiązaniem jest ekonomia i ergonomia. Odnosząc się do pierwszego przypadku mam na myśli przede wszystkim niewielki nakład pieniężny, który należy poświęcić na zakup lub prostą konstrukcję tła zewnętrznego. Polscy akwaryści chwalą sobie przede wszystkim czarny brystol w dużym formacie rozłożony na całej powierzchni tylnej ścianki, chociaż ten wydaje mi się mało oryginalny, a przynajmniej w takiej formie.

Warto pomyśleć o czarnym, odpowiednio „wygniecionym” materiale z lekka przypominającym strukturę skał. Ten można zmieścić na ramie, zbitej z kilku prostych, drewnianych listewek. Dobrym pomysłem będzie także użycie grafitowego sprayu, którym nieco podkoloryzujemy załamania na tkaninie.

Popularne ekskluzywne dekoracyjne tapety z włókna szklanego

Tło do akwarium umieszczone za tylną ścianką nie wymaga opieki, a zamontowane raz może posłużyć do samego końca naszej przygody z akwarystyką. Nieprzecenioną zaletą jest też ergonomia eksploatacji, a dokładnie brak zawężania litrażu zbiornika. Wewnętrzne tła nadają się właściwie tylko do dużych baniaków (średnio 200-300l), ponieważ w mniejszych efekt będzie podobny do tła zewnętrznego – tu brak możliwości swobodnej aranżacji, a łupek postawiony pionowo nie robi dobrego wrażenia.

Dla kogo tło do akwarium wewnętrzne?

Dla osób, które wybrały specyficzne biotopy (np. Malawi) oraz akwarystów, którzy posiadają nad wyraz stabilne warunki wodne. Świetnie prezentują się tła naturalne, wykonane z mchu jawajskiego (tu niezbędna grupa sprzątająca, chociażby Red Cherry) lub odpowiednio skomponowanych łupków skalnych, kładzionych jeden na drugi.

Można pomyśleć o zakupie gotowej planszy, przygotowywanej do konkretnych wymiarów zbiornika. Ich największą wadą jest fakt, że nie przylegają dokładnie do tylnej ściany akwarium w efekcie zbiera się tam rozkładająca się materia. Jedynym wyjściem jest samodzielne wykonanie tła z kamieni lub korzeni, wtedy nie tworzy się tzw. martwa strefa, a ewentualne zanieczyszczenia (w tym glony) łatwo usunąć mechanicznie.