Zbrojnik niebieski, a glony – popularny mit?

Zauważyłem, że jedną z pierwszych rybek akwariowych dobieranych przez początkujących akwarystów są zbrojniki niebieskie – błędnie zwane glonajadami. Nie raz, nie dwa zdarzało mi się przyglądać młodym hobbystom, którzy z ręki dobierali w sklepie zoologicznym swoją pierwszą obsadę. Nowe zbiorniki akwariowe najczęściej zasilają „złote rybki” (czyt. karasie złote), bojowniki syjamskie i ulubione przez wszystkich zbrojniki. Skąd taka ich popularność?

Wynika to z niewiedzy początkujących akwarystów, bo przecież literatura jest bogata w treści związane z hodowlą i charakterystyką tej ryby. Chętnie powtarzany mit o tym jakoby zbrojnik niebieski był jedynym słusznym lekiem na sinice, zielenice, krasnorosty i inne silnie zakorzenił się w korzeniach akwarystyki. Oczywiście – prawdą jest, że Ancistrus temminckii w okresie swojej młodości podskubuje małe skupiska glonów, ale nigdy nie były i nie są podstawą diety. Po swoich i większości doświadczeń polskich akwarystów mogę z całą pewnością stwierdzić, że dorosłe osobniki niechętnie zjadają jakiekolwiek glony. Na ich pokarm powinny składać się rośliny – tutaj odpowiednio tabletki żywieniowe, sparzona marchewka i sałata. Można pokusić się także o płatki i granulki odpowiednie dla ryb dennych. Więcej o ciekawej rybce możecie przeczytać w encyklopedii: zbrojnik niebieski.

Przeczytaj także:

2 Komentarzy dla Zbrojnik niebieski, a glony – popularny mit?

  1. ciekawe materiały zapraszam też na moją stronkę http://wszystkoorybach-mario.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>